Zaloguj    Moje konto    Moje wiadomości
     Start     Zadaj pytanie     Rejestracja     Wyszukiwarka     Nowe posty     Szukamy moderatorów     Kontakt  
Dziki lokator - jak to w końcu jest
Poprzedni temat :: Następny temat
Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
sebcio80



Dołączył: 13 Mar 2008
Posty: 1
Skąd: Wrocław
PostWysłany: 13/03/2008, 23:50    Temat postu: Dziki lokator - jak to w końcu jest Odpowiedz z cytatem

Witam serdecznie. Postaram się dokładnie przedstawić sytułację.

Otóż jestem właścicielem mieszkania spółdzielczo-własnościowego. Mieszkanie to odziedziczyłem 10 lat temu po mojej Babci.
Po jej śmierci wprowadził się do niego mój wujek i mieszka już tam te 10 lat, bez żadnego prawa do mieszkania i nawet bez meldunku (bo chyba nie ma możliwości zameldować się bez zgody właściciela?). Ja mając inne sprawy na głowie (mieszkam z innej miejscowości) nie zawracałem sobie głowy tym mieszkaniem. Mój wujek opłacał czynsz do roku 2006, od ktorego to narobił mi długów i nie informował mnie o tym. Długi to oczywiście moja wina, sam powinienem się tym interesować. Nigdy nie pobierałem od niego żadnych opłat za użytkowanie tego lokalu.

Jednak zapytać chciałem o eksmisje. Czy mam z tą sprawą isć do sądu? On nigdy w tym mieszkaniu nie był zameldowany ani nigdy nie miał do niego żadnych praw. Czy w tej sytułacji po wygraniu przezemnie sprawy będzie on ekmsmitowany od razu z mieszkania? Czy w nieskończoność będę musiał czekać aż przydzielą mu lokal zastępczy lub socjalny?

Czy jest jakaś inna alternatywa? Czy jesli wyrzucę go siłą będe miał jakieś problemy? Czy wejść do mieszkania (nie mam kluczy) mogę siłą? Jeśli tak to czy mogę to zrobić sam czy tylko z Policją?
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
google_adsense

Google



Wysłany: 13/03/2008, 23:50    Temat postu: Google AdSense

Powrót do góry
maximusszczecin



Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 15
PostWysłany: 14/03/2008, 10:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W pierwszej kolejności pisemnie np.listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem proszę wezwać go do opuszczenia bezprawnie zajmowanego lokalu we wskazanym terminie. Jeżeli wezwanie okaże się bezskuteczne to ustalamy sąd cywilny właściwy do rozpoznania sporu tu właściwość będzie wskazana przez miejsce położenia nieruchomości. Pozew składamy do sądu i czekamy Twisted Evil Co m.in. może zrobić sąd;
a) wydać wyrok po Pana myśli , wtedy czekamy na uprawomocnienie.
Następnie idziemy do komornika. Komornik poinformuje Pana,że nie może usunąć wujka, bo nie ma on gdzie mieszkać;P pytanie co robimy dale? Wynajmujemy wujaszkowi mieszkanko pokazując komornikowi,że ma on gdzie mieszkać,a co dalej to już jego brożka.
b) w toku postępowania może się okazać,że przysługuje mu mieszkanie socjalne. Teoretycznie gmina powinna mu zapewnić takie lokum, a w praktyce zanim to się stanie minie nawet parę lat.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:     
Odpowiedz do tematu