Zaloguj    Moje konto    Moje wiadomości
     Start     Zadaj pytanie     Rejestracja     Wyszukiwarka     Nowe posty     Szukamy moderatorów     Kontakt  
Zwrot korzyści z tytułu bezumownego korzystania z rzeczy wsp
Poprzedni temat :: Następny temat
Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
osaczony



Dołączył: 07 Lut 2015
Posty: 26
PostWysłany: 10/12/2018, 15:50    Temat postu: Zwrot korzyści z tytułu bezumownego korzystania z rzeczy wsp Odpowiedz z cytatem

Dzień Dobry,
Sprawa o podział majątku wspólnego pomiędzy mną i moja byłą zonę już trwa. Chciałbym jednak w ramach tego postępowania zgłosić do rozliczenia korzyść, którą moja była zona uzyskała z tytułu bezumownego korzystania ponad udział ze wspólnej nieruchomości, na podstawie art. 225 w zw. z art. 224 § 2 Kodeksu cywilnego. Od orzeczenia rozwodu przez kolejne trzy lata moja była żona utrudniała mi dostęp do wspólnej nieruchomości najpierw poprzez zmianę kodu dostępu do systemu alarmowego chroniącego tę nieruchomość, którego nigdy mi nie ujawniła. Następnie wszczęła postępowanie administracyjne zmierzające do przymusowego wymeldowania mnie z tej nieruchomości (ponieważ zamieszkałem po rozwodzie w innej miejscowości przed zakończeniem tego postępowania administracyjnego sam się wymeldowałem). Dodatkowo zażądała ode mnie zwrotu wszystkich kluczy od nieruchomości, co było warunkiem abym mógł zabrać ze sobą do nowego miejsca zamieszkania niektóre składniki majątku wspólnego, niezbędne mi do życia. Przez następne trzy lata nie wpuściła mnie ani razu do wspólnej nieruchomości nawet w sytuacji, gdy interweniował łączony patrol Policji i Straży Miejskiej wezwany przeze mnie a ja sam byłem czasowo zameldowany w swojej nieruchomości. Aby nie niszczyć wspólnej nieruchomości zrezygnowałem z siłowego wejścia do nieruchomości. Czy opisana wyżej sytuacja faktyczna wyczerpuje znamiona posiadania w złej wierze i może być podstawą do wniosku o rozliczenie korzyści uzyskanej z tytułu bezumownego korzystania z rzeczy wspólnej ponad posiadany udział w złej wierze, w ramach postępowania o podział majątku wspólnego, czy może należy wszcząć osobny proces? Kwota sporu to 18 tys. zł (36 miesięcy x 500 zł za miesiąc). Koszt utrzymania tej nieruchomości to około 1000 zł miesięcznie a od rozwodu moja była żona mieszkała tam sama. Ja byłem drugim współwłaścicielem. Gdybym tam mieszkał lub chociażby miał nieograniczony dostęp do nieruchomości brak byłoby podstaw do żądania zwrotu korzyści z tytułu korzystania ponad udział. Tak rozumuję. Czy poprawnie? Nieruchomość po trzech latach została sprzedana.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
google_adsense

Google



Wysłany: 10/12/2018, 15:50    Temat postu: Google AdSense

Powrót do góry
amadia66
Ekspert
Ekspert


Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 10829
Skąd: opolskie
PostWysłany: 11/12/2018, 9:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odrębny proces cywilny o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości (Twojego udziału). Sąd w sprawie o podział nie będzie się tym zajmował, ponieważ jak sama nazwa wskazuje "podział majątku wspólnego", polega na podziale majątku jaki istniał na dzień ustania wspólności majątkowej. Tu prawdopodobnie ustał z dniem orzeczenia prawomocnego rozwodu. Twoje roszczenie powstało już po tym dniu.
Co do zasadności, to masz szansę na zasądzenie. Moja rada jest taka - idź do prawnika w realu i przedstaw sprawę (koszt porady 150 - 300). Z Twoje opisu już widzę że nie masz za wiele pojęcia o sprawie. Zameldowanie nie ma żadnego znaczenia. Nie wiadomo też czy ponosiłeś koszty utrzymania nieruchomości, co robiłeś by uzyskać dostęp do nieruchomości prócz wezwania organów porządkowych. I jeszcze to:
Cytat:
Nieruchomość po trzech latach została sprzedana.

Nie podajesz żadnych dat. A to ważne ze względu na przedawnienie takich roszczeń. Dla Ciebie jest prawnik w realu.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
osaczony



Dołączył: 07 Lut 2015
Posty: 26
PostWysłany: 11/12/2018, 11:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzień Dobry,
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Dla porządku dodam tylko, że proces o zwrot korzyści, który chciałbym wytoczyć jest w zasadzie kontrą do tego co zrobiła moja była żona na ostatnim posiedzeniu o podział, gdzie zeznała do protokołu cyt. „Na utrzymanie nieruchomości od daty faktycznej separacji do daty sprzedaży nieruchomości wydałam 36 tys. zł. (…) od stycznia 2014 do grudnia 2016 roku płaciłam sama. Łącznie to było 36 tys. zł. Opłaty były za gaz, wodę, ochronę, alarm, telefon i prąd. Uczestnik nie rozliczył się ze mną. Mówił, że będzie mi pomagał i płacił 500 zł.” Oczywiście nie obiecywałam, że będę płacił owe 500 zł. Jest dla mnie jasne, że będzie chciała to rozliczać jako nakład na majątek wspólny. Co do dat, to rozwód orzeczono we wrześniu 2013 r., a nieruchomość została sprzedana w grudniu 2016 r. Przymusowa rozdzielność majątkowa została orzeczona z mojego powództwa od lipca 2013 r. Od tegoż lipca 2013 r. do stycznia 2014 r. ja płaciłem całość utrzymania nieruchomości. Od lutego 2014 moja była żona otrzymywała ode mnie zabezpieczenie alimentacyjne na utrzymanie tej nieruchomości (tak w uzasadnieniu jej wniosku o to zabezpieczenie) w wysokości 1000 zł. Finalnie alimenty pozostały w tej w tej kwocie, bo żaden Sąd nie dopatrzył się innych niezaspokojonych potrzeb (art. 60 par.2 krio). Nie widziałem zatem potrzeby przekazywania jej dodatkowych pieniędzy na utrzymanie nieruchomości. Informacje o meldunku przekazałem jako obraz jej aktywności na polu utrudniania mi dostępu do wspólnej nieruchomości. Przedawnienie mojego roszczenia, o ile się nie mylę, mija po 10 latach? Nurtuje mnie jednak taki problem: skoro pozostaje mi tylko droga procesowa, to czy jest zasadne, aby moja była zona zgłaszała swoje roszczenie w ramach postepowania o podział majątku? Czy dla niej również w tej sprawie pozostaje jedynie droga procesowa?
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
amadia66
Ekspert
Ekspert


Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 10829
Skąd: opolskie
PostWysłany: 12/12/2018, 12:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. Ty jako współwłaściciel, od dnia zniesienia wspólności majątkowej, powinieneś ponosić połowę opłat wyłącznie z tytułu prawa własności. Ewentualnie połowę opłat z tytułu nakładów koniecznych (np. naprawa cieknącego dachu). Opłaty z tytułu fizycznego zamieszkania w nieruchomości, obciążają osobę wyłącznie tam zamieszkałą. I tego się trzymaj. To że wniosła taki wniosek, wcale nie oznacza że zostanie rozpoznany pozytywnie. Wniosła, to sąd ma obowiązek go przyjąć i ocenić na podstawie zapisów prawa. Dlatego skłaniam się, byś również zgłosił swój wniosek (najlepiej pisemnie jako pismo procesowe) o rozliczenie bezumownego korzystania z nieruchomości. Najwyżej sąd go nie uwzględni, ale poinformuje dlaczego.

2.
Cytat:
Od tegoż lipca 2013 r. do stycznia 2014 r. ja płaciłem całość utrzymania nieruchomości.

To masz regres o zapłatę, tego co spełniłeś za drugiego współwłaściciela (50% do zwrotu). Ale tylko opłat do których byłeś zobowiązany. Nie możesz żądać zwrotu opłat np. za wodę, jeśli tam nie mieszkałeś i z wody nie korzystałeś. Jeśli zapłaciłeś, to spełniłeś świadczenie nienależne, do zapłaty którego byłeś nie zobowiązany. W myśl art. 411 - nie możesz żądać zwrotu. Podobnie z innymi.
3.
Cytat:
Opłaty były za gaz, wodę, ochronę, alarm, telefon i prąd.

To są opłaty wynikające z tytuły zamieszkiwania. Nie są to nakłady konieczne.
4.
Cytat:
Nie widziałem zatem potrzeby przekazywania jej dodatkowych pieniędzy na utrzymanie nieruchomości.

Czyli spełniałeś to, co wynikała z tytułu sądowego. I nic więcej jej się nie należy. Sąd zasądzając stosowną kwotę czy to alimentów czy na zaspokojenie potrzeb rodziny, uwzględnił wszystkie jej potrzeby - w tym mieszkaniowe.
5.
Cytat:
Przedawnienie mojego roszczenia, o ile się nie mylę, mija po 10 latach?

W lipcu br. zmieniły się przepisy w zakresie przedawnienia roszczeń. Obecnie okres przedawnienia wynosi 6 lat, i kończy się z upływem roku kalendarzowego okresu 6 letniego. I Ciebie to dotyczy, gdyż pierwsze roszczenia powstały w 2013 r. Tak w skrócie.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
osaczony



Dołączył: 07 Lut 2015
Posty: 26
PostWysłany: 14/12/2018, 15:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bardzo dziękuję za odpowiedź oraz wskazanie zmiany w przepisach K.C. dot. przedawnienia. Rozumiem, ze teraz musze się zmieścić do 31.12.2019 r. z moim roszczeniem aby uniknąć przedawnienia, czyż tak? Serdecznie pozdrawiam.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
amadia66
Ekspert
Ekspert


Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 10829
Skąd: opolskie
PostWysłany: 14/12/2018, 16:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
teraz musze się zmieścić do 31.12.2019 r. z moim roszczeniem aby uniknąć przedawnienia, czyż tak?

Tak. Z końcem roku 2019, przedawnią się roszczenia z roku 2013. I co rok przedawni się kolejny - 2014,2015 itd.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:     
Odpowiedz do tematu