Zaloguj    Moje konto    Moje wiadomości
     Start     Zadaj pytanie     Rejestracja     Wyszukiwarka     Nowe posty     Szukamy moderatorów     Kontakt  
Alimenty na zone i dzieci
Poprzedni temat :: Następny temat
Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
bond009
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum


Dołączył: 06 Lis 2012
Posty: 337
PostWysłany: 28/12/2010, 19:24    Temat postu: Alimenty na zone i dzieci Odpowiedz z cytatem

witam serdecznie,jesli ktos zauwazy moj watek bardzo prosze o pomoc,napisze sytuacje po krotce.Maz zostawil mnie z dwojka malych dzieci on pracuje jako kierowca miedzyn. ja nie pracuje nigdzie bo zostalam sama z dziecmi w domu dodam,ze mieszkam na wsi gdzie nie ma zadnego przedszkola gdzie moglabym dac dziecko i pojsc do pracy a z kolei starszy synek chodzi do 1 ej kl i trzeba go zaprowadzac i przyprowadzac ze szkoly.Maz odszedl w czerwcu nie zostawiajac mi grosza,zeruje od czerwca na swoich rodzicach tesciowie tez sie nami nie interesuja.Maz dostal wyrok placenia alimentow 400 zl na 3letnie dziecko 500 zl na 7letnie i 400zl na mnie bo w kwietniu wzielam dofinansowanie z urzedu pracy na zalozenie firmy z czego nie osiagam zadnych dochodow.Od czerwca maz zaplacil mi tylko 2 razy po 1300 zl reszty nazbieralo sie ponad 5tys.Ponad m-c temu podalam komornikowi dane meza do sciagania pieniedzy i nic nie wskora jak do tej pory.Dzis sie dowiedzialam ze maz wniosl do sadu apelacje od wyroku o zasadzenie alim.bo nie ma zamiaru placic wykreca sie ze dostal wypowiedzenie w robocie i lezal na erce w szpitalu i nie ma zdrowia placic,wiec chce zapytac czy ja musze teraz odpisywac jakies pismo na ta apelacje i w jaki ja w koncu moge zmusic go do placenia czy np.fundusz moze mi w takiej sytuacji pomoc czy mam zalozyc sprawe dziadkom bo ja juz sama nie mam pojecia gdzie szukac pomocy rodzice dali mi na adwokata ale on tylko kase bierze a ja sama wszystko robie to po co mi taki adwokat prosze o pomoc......
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
google_adsense

Google



Wysłany: 28/12/2010, 19:24    Temat postu: Google AdSense

Powrót do góry
maz_mlodej_mamy



Dołączył: 30 Gru 2010
Posty: 1
PostWysłany: 30/12/2010, 21:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

młoda mama napisał:
witam serdecznie,jesli ktos zauwazy moj watek bardzo prosze o pomoc,napisze sytuacje po krotce.Maz zostawil mnie z dwojka malych dzieci on pracuje jako kierowca miedzyn. ja nie pracuje nigdzie bo zostalam sama z dziecmi w domu dodam,ze mieszkam na wsi gdzie nie ma zadnego przedszkola gdzie moglabym dac dziecko i pojsc do pracy a z kolei starszy synek chodzi do 1 ej kl i trzeba go zaprowadzac i przyprowadzac ze szkoly.Maz odszedl w czerwcu nie zostawiajac mi grosza,zeruje od czerwca na swoich rodzicach tesciowie tez sie nami nie interesuja.Maz dostal wyrok placenia alimentow 400 zl na 3letnie dziecko 500 zl na 7letnie i 400zl na mnie bo w kwietniu wzielam dofinansowanie z urzedu pracy na zalozenie firmy z czego nie osiagam zadnych dochodow.Od czerwca maz zaplacil mi tylko 2 razy po 1300 zl reszty nazbieralo sie ponad 5tys.Ponad m-c temu podalam komornikowi dane meza do sciagania pieniedzy i nic nie wskora jak do tej pory.Dzis sie dowiedzialam ze maz wniosl do sadu apelacje od wyroku o zasadzenie alim.bo nie ma zamiaru placic wykreca sie ze dostal wypowiedzenie w robocie i lezal na erce w szpitalu i nie ma zdrowia placic,wiec chce zapytac czy ja musze teraz odpisywac jakies pismo na ta apelacje i w jaki ja w koncu moge zmusic go do placenia czy np.fundusz moze mi w takiej sytuacji pomoc czy mam zalozyc sprawe dziadkom bo ja juz sama nie mam pojecia gdzie szukac pomocy rodzice dali mi na adwokata ale on tylko kase bierze a ja sama wszystko robie to po co mi taki adwokat prosze o pomoc......


Pięknie to wszystko ujełaś i bardzo dobrze się okresliłaś " ŻERUJESZ" nadal tylko teraz nie namnie tylko na swioch rodzicach ale oni terz cie znają bo oni cię wychowali . A nadodatek nie jesteś taka ŚWIĘTA pieniążki brałaś z konta bo miałaś do końca dostęp do niego a jak go wyczyściłaś i doprowadziłaś do debetu od ktorego mi rosna odsetki bo jak to ujełaś oddałaś sprawe do komornika który wszedł mi na pobory i nie pyta czy mam zaco żyć . MASZ MAGISTRA CZEMU NIGDY WCZEŚNIEJ NIE POSZŁAŚ DO PRACY ?????? A BYŁA TAKA MOZLIWOŚC . DOBRZE ŻYĆ JAK NIC CIĘ NIE INTERESUJE I NIE TRZEBA PRACOWAĆ . A JAK KTOŚ POWIE DOSYĆ ROBISZ WSZYSTKO ŻEBY GO ZNISZCZYĆ !!! A DONOŚ NIE ZAKŁADANIA SPRAWY DZIATKOM TO SIĘ ZASTANÓW CI LUDZIE MAJA PONAD 70 lat NIEWSTYD CI ??? A czemu utrudniasz dostęp do dzieci ? wyliczasz mi czas przebywania z nimi a jak przyjechalem trochę pózniej to powiedziałaś że wiecej nie będę mógł zabrać ich do dziatków , bo ich mi niedasz . Co miesiąc płace 1300 zl i nikogo to nie interesuje czy sie nie zadłużam . A co chodzi o stan zdrowotny to doskonale wiedziałaś ze mam problemy a od ciebie słyszałem że mam lumbago to poco bylo coś mowić jak komuś brakowało pieniążków. DUŻO JESZCZE BY TU WYJAŚNIAĆ . I JAK TO NAPISAŁA ŻONA MOŻE KTOŚ POMOŻE ???
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tomas_370



Dołączył: 30 Gru 2010
Posty: 1
PostWysłany: 31/12/2010, 0:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mloda mamo,powiem ci ze masz duze mozliwosci bo od placenia alimentow twoj maz sie nie uchroni i tu masz spore mozliwosci czekasz az sciagnie komornik cala sume zadluzenia,jesli to okaze sie nieskuteczne idziesz do mopsu badz do starostwa moga mu zajac majatek lub nawet zabrac prawo jazdy,mozesz nawet wystapic do prokuratury o popelnieniu przestepstwa o nie placeniu alimentow albo nawet podac go do krajowego rejestru dluznikow mozesz rowniez zalozyc sprawe o wyplacenie alimentow jego rodzicom jak rowniez rodzenstwu.Z reguly sprawy te tocza sie miesiacami ale trzymaj sie prawo zawsze bedzie po stronie twojej i dzieci a nie meza ktory ucieka przed odpowiedzialnoscia.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:     
Odpowiedz do tematu