Zaloguj    Moje konto    Moje wiadomości
     Start     Zadaj pytanie     Rejestracja     Wyszukiwarka     Nowe posty     Szukamy moderatorów     Kontakt  
Rozwod z alkoholikiem, podzial mieszkania
Poprzedni temat :: Następny temat
Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
planeta



Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 6
PostWysłany: 22/09/2010, 9:05    Temat postu: Rozwod z alkoholikiem, podzial mieszkania Odpowiedz z cytatem

moj maz jest alkoholikiem, chce wziac z nim rozwod i wyeksmitowac, mieszkanie, w ktorym mieszkamy zostalo kupione z pieniedzy ze sprzedazy mieszkania, ktore jego rodzice przepisali na niego i na mnie. w mieszkaniu mieszka moja tesciowa, ktora jest tam zameldowana. chce mieszkanie zostawic dla siebie, na pewno nie zarabiam tyle, zeby moc splacic meza. czy musze dla niego i jego matki zapewnic lokal zastepczy jesli nie mam na to pieniedzzy? obecne mieszkanie jest dosc duze. ja mieszkac bede w nim tylko z moja corka. czy to ze maz przedstawi w sadzie, ze zaczal sie leczyc spowoduje ze sad moze nie wydac decyzji o rozwodzie? mi mowi, ze sie poprawi, ale ja mam dowody na to, ze zachowywal sie w razacy sposob. jeszcze jedno pytanie, co z alimentami, jesli maz placi swojej matce alimenty w zwiazku z jej choraba. czy dostane mniejsze alimenty na corke lub wcale? on nie zarabia tez tak duzo.
prosze o pomoc.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
google_adsense

Google



Wysłany: 22/09/2010, 9:05    Temat postu: Google AdSense

Powrót do góry
gochka
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Lip 2010
Posty: 4467
Skąd: Legnica
PostWysłany: 22/09/2010, 9:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
chce wziac z nim rozwod i wyeksmitowac

A jakie ma Pani powody (i dowody!), do tego, żeby ich eksmitować? Awanturują się? Zakłócają spokój w rażący sposób?

Cytat:
czy musze dla niego i jego matki zapewnic lokal zastepczy jesli nie mam na to pieniedzzy?

Zdecyduje sąd, jeżeli w ogóle wygra Pani sprawę o eksmisję ich.

Cytat:
czy to ze maz przedstawi w sadzie, ze zaczal sie leczyc spowoduje ze sad moze nie wydac decyzji o rozwodzie?

A skąd my mamy wiedzieć, jaką decyzję podejmie sąd? Sąd orzeknie rozwód, jeżeli uzna, że doszło do trwałego i zupełnego rozkładu pożycia małżeńskiego.

Cytat:
co z alimentami, jesli maz placi swojej matce alimenty w zwiazku z jej choraba. czy dostane mniejsze alimenty na corke lub wcale?

Na pewno Pani dostanie alimenty na dziecko, bo oboje rodzice mają obowiązek utrzymywać dziecko, ale ile Pani dostanie to zdecyduje sąd.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Gadu-Gadu
planeta



Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 6
PostWysłany: 22/09/2010, 10:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

maz sie awanturowal, rozne przypadki wystepowaly, policja byla wzywana nie raz. jesli chodzi o tesciowa nic nie mam na nia. po prostu chce mieszkac i nie chce sie ruszyc z mieszkania. maz sie awanturowal (ma dni ze pije non stop a raz w ogole przez tydzien dwa nic nie pije) byl na leczeniu ale przestal chodzic teraz chodzi znowu (sam sie zglosil). czy jest to na jego korzysc, ja definytywnie chce z tymskonczyc, on upiera sie, ze bedzie sie leczyl i pokaze, ze moze zyc z nami normalnie.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
planeta



Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 6
PostWysłany: 22/09/2010, 10:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jeszcze mam jedno pytanie, a jesli chodzi o mieszkanie i wyeksmituje meza to w jaki sposob bede zmuszona mu zaplacic za jego czesc? skoro nie mam na to srodkow? i na pewno nie bede miala poa tym uwazam, ze z duzo pieniedzy wlozylam w cale mieszkanie zeby jemu cokolwiek dawac. mimo, ze jest to mieszkanie ktore dostalismy od jego rodzicow.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gochka
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Lip 2010
Posty: 4467
Skąd: Legnica
PostWysłany: 22/09/2010, 10:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
maz sie awanturowal, rozne przypadki wystepowaly, policja byla wzywana nie raz. jesli chodzi o tesciowa nic nie mam na nia. po prostu chce mieszkac i nie chce sie ruszyc z mieszkania.

Przepraszam, źle napisałam w poprzednim poście. Przeoczyłam, że to Wasze wspólne mieszkanie. Jak Pani chce kogoś wyrzucić z jego mieszkania? Co innego jakby było ono Pani, albo należało do gminy. A co do teściowej, nie ma podstaw do eksmisji.
Cytat:

jeszcze mam jedno pytanie, a jesli chodzi o mieszkanie i wyeksmituje meza to w jaki sposob bede zmuszona mu zaplacic za jego czesc? skoro nie mam na to srodkow? i na pewno nie bede miala

O jego eksmisję będzie Pani mogła dopiero się starać, jak mieszkanie będzie już tylko Pani. Czyli po rozwodzie, po podziale majątku, o ile sąd orzeknie, że mieszkanie jest tylko Pani.
A, żeby tak orzekł, to po 1. mąż będzie musiał na to wyrazić zgodę, a po 2. będzie Pani musiała go spłacić, jak już on się na to zgodzi. Jak nie, to mieszkanie podzieli pół na pół i będziecie mieli wobec niego takie same prawa.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Gadu-Gadu
planeta



Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 6
PostWysłany: 22/09/2010, 11:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mieszkanie jest na nas oboje, i sadze, ze na dokumenty ktore zgromadzilam o jego zachowaniu dostane cale mieszkanie do swojego wykorzystania, naprawde maz robil okropne rzeczy. jedynie do zastanawiam sie co bedzie jak go nie splace. bo nie bede miala z czego. czy w zwiazku z tym, ze jest to mieszkanie ok 70 metrowe to zostajac tam tylko z dzieckiem bede zmuszona je sprzedac?
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gochka
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Lip 2010
Posty: 4467
Skąd: Legnica
PostWysłany: 22/09/2010, 12:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To jaki był Pani mąż ma wpływ na orzeczenie rozwodu z jego winy, ale nie ma wpływu na podział majątku, w szczególności, że to mieszkanie macie, dzięki jego rodzicom.

Proszę nie zadawać pytań, na które odpowiedź zna tylko sąd, który będzie rozpatrywał tą sprawę. I nie wybiegać tak daleko w przyszłość, bo jak na razie nie ma Pani jeszcze nawet rozwodu.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Gadu-Gadu
Wyświetl posty z ostatnich:     
Odpowiedz do tematu