Zaloguj    Moje konto    Moje wiadomości
     Start     Zadaj pytanie     Rejestracja     Wyszukiwarka     Nowe posty     Szukamy moderatorów     Kontakt  
Rozwód z orzeczeniem winy
Poprzedni temat :: Następny temat
Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
phoenix123



Dołączył: 08 Paź 2021
Posty: 1
PostWysłany: 08/10/2021, 7:05    Temat postu: Rozwód z orzeczeniem winy Odpowiedz z cytatem

Dzień dobry,
Chciałam się Was poradzić oraz prosić o pomoc w prawidłowym prowadzeniu mojej rozprawy rozwodowej.
Pokrótce przedstawię historię mojego pozwu.
Pod koniec sierpnia 2020 roku został wysłany przez mojego pełnomocnika pozew rozwodowy do Sądu Okręgowego w Poznaniu. Pozew z orzeczeniem winy mojego męża (sprawy karne, narkotyki, groźby itd.).
Dopiero po 2 miesiącach (pod koniec października) mój pozew został zarejestrowany w XVIII Wydziale Cywilnym Sądu Okręgowego w Poznaniu.
Od tego czasu mój ex unikał odbierania pisma z sądu i dopiero komornik przekazał pismo na koniec sierpnia tego roku, czyli po roku czasu od wysłania pozwu Sad
Międzyczasie koło maja złożyłam przez pełnomocnika (adwokata) pismo do Sądu z prośbą o przyspieszenie rozprawy.
Niestety dzisiaj jest 6 październik, a w Sądzie nie widnieje jakiekolwiek zarejestrowane pismo... czy mój ex w ogóle odpowiedział w ciągu 14 dni na pozew, czy nawet podany termin rozprawy.
Czy to normalne, że to wszystko tak długo trwa? Czy jest jakiś sposób, żeby się dowiedzieć o statusie sprawy? Żeby to jakoś przyspieszyć?

Rozmawiałam teraz z moim adwokatem i twierdzi, że mam być cierpliwa i nie mam składać kolejnego wniosku o przyspieszenie rozprawy, bo to spowoduje ponowne wejście moich akt sprawy na koniec kolejki Sad
Ogólnie sama nie wiem już co mam myśleć o moim adwokacie, bo w zeszłym roku jak pisał mi pozew, twierdził, że za 3 miesiące będzie już po sprawie i będę "wolna", że są takie dowody o winie mojego ex, że nawet nie będę się musiała pokazywać na rozprawie. Dzisiaj jest ponad rok od złożenia pozwu, a dalej nie mam nawet terminu rozprawy... mało tego, teraz mi mówi, że jeśli na pierwszej rozprawie się nie dogadam z moim ex, to sąd odroczy sprawę na kolejny termin i może się to długo ciągnąć.

Nie wiem już co mam myśleć o tym wszystkim Sad
Proszę Was o poradę, pomoc, bo jestem załamana już i bezradna co robić?
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
google_adsense

Google



Wysłany: 08/10/2021, 7:05    Temat postu: Google AdSense

Powrót do góry
wanada
Stały bywalec
Stały bywalec


Dołączył: 16 Lip 2020
Posty: 229
Skąd: małopolskie
PostWysłany: 08/10/2021, 14:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
teraz mi mówi, że jeśli na pierwszej rozprawie się nie dogadam z moim ex, to sąd odroczy sprawę na kolejny termin i może się to długo ciągnąć.

Sąd nie orzeknie rozwodu z orzekaniem o winie na jednej rozprawie. Winę należy udowodnić, a przedstawione dowody ( np. dokumenty, nagrania, zeznania świadków) na powyższą okoliczność bada sąd. Sprawa może trwać dłuższy czas i na to trzeba być przygotowanym.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:     
Odpowiedz do tematu