Zaloguj    Moje konto    Moje wiadomości
     Start     Zadaj pytanie     Rejestracja     Wyszukiwarka     Nowe posty     Szukamy moderatorów     Kontakt  
Dziedziczenie spadku
Poprzedni temat :: Następny temat
Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
siostrzenica



Dołączył: 16 Lut 2017
Posty: 13
PostWysłany: 16/02/2017, 22:26    Temat postu: Dziedziczenie spadku Odpowiedz z cytatem

Witam serdecznie. Mam pytanie odnośnie dziedziczenia spadku po swoim wujku, bracie mojej zmarłej mamy. Wujek zmarł jako kawaler pozostawiając po sobie majątek, który obejmuje działki oraz spółki leśne. Siostra zmarłego wujka wniosła wniosek o przeprowadzenie postępowania i stwierdzenie praw do spadku. Zmarły wujek nie miał dzieci. Jego spadkobiercami jest rodzeństwo oraz siostrzeńcy po zmarłych siostrach. Zgodnie z postanowieniem sądu rejonowego prawa do spadku po zmarłym wujku na podstawie ustawowego porządku dziedziczenie nabyło: rodzeństwo i siostrzeńcy. W\w wnioskodawczyni cofnęła wniosek w niniejszej sprawie oraz wniosła o uchylenie W\w postanowienia i umorzenie postępowania. Ten sam sąd rejonowy postanowił oddalić wniosek o umorzenie postępowania. W chwili obecnej wyrok sądu jest już prawomocny, a siostra po zmarłym wujku kolejny raz wniosła m.in. o nabycie W\w nieruchomości przez zasiedzenie najpóźniej z dniem 15.05.2008 roku, ale tym razem w sądzie rejonowym mieszczącym się w innym powiecie. Chciałabym nadmienić, że mój wujek był osobą chorą psychicznie, a ciocia prawdopodobnie była jego opiekunem lub pełnomocnikiem za życia. Moje pytanie brzmi następująco: czy w związku z zaistniałą sytuacją sąd może przychylić się do wniosku cioci i uchylić prawomocny wyrok oraz przyznać Jej cały majątek po bracie przez zasiedzenie? Z góry dziękuje i czekam na odpowiedź.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
google_adsense

Google



Wysłany: 16/02/2017, 22:26    Temat postu: Google AdSense

Powrót do góry
amadia66
Ekspert
Ekspert


Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 11151
Skąd: opolskie
PostWysłany: 17/02/2017, 8:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
czy w związku z zaistniałą sytuacją sąd może przychylić się do wniosku cioci i uchylić prawomocny wyrok oraz przyznać Jej cały majątek po bracie przez zasiedzenie?

Nie ma takiej możliwości.
Kiedy zmarł wujek?
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
siostrzenica



Dołączył: 16 Lut 2017
Posty: 13
PostWysłany: 17/02/2017, 11:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam! Wujek zmarł 31 grudnia 2015 roku
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
amadia66
Ekspert
Ekspert


Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 11151
Skąd: opolskie
PostWysłany: 17/02/2017, 11:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Więc o zasiedzeniu w złej wierze nie może być mowy. Wymagany okres samoistnego posiadania to minimum 30 lat (tu mamy niecałe 2). Pomijam już kwestię że w sprawie spadkowej zostało wydane prawomocne postanowienie sądu. Nikt tego nie zmieni.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
siostrzenica



Dołączył: 16 Lut 2017
Posty: 13
PostWysłany: 17/02/2017, 11:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź i wyjaśnienie. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
siostrzenica



Dołączył: 16 Lut 2017
Posty: 13
PostWysłany: 10/03/2017, 22:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam serdecznie! Powracając do tematu dziedziczenia spadku po wujku, o którym była mowa jakiś czas temu. W chwili obecnej otrzymałam pismo z sądu wzywające mnie i innych spadkobierców do ustosunkowania się do treści wniosku złożonego przez moją ciocię, o zasiedzenie majątku po jej zmarłym bracie, a moim wujku. Do wniosku dołączone są załączniki m.in. akt własności, wypis rejestrów gruntu, odpisy z ksiąg wieczności jak i nakazy płatnicze, a także odpis prawomocnego wyroku, że spadek po wujku nabywają: rodzeństwo oraz siostrzeńcy. Jak się jednak okazało pozostali spadkobiercy, tym również ja takiego wyroku nie posiadamy, ponieważ wystąpił błąd w nazwisku jednego z nich. Stąd też moje pytania. Co w tej sytuacji mam zrobić? Jakie stosowne dokumenty muszą złożyć, a jeśli nie zareaguję to czy jest to równoznaczne to z tym, że przychylam się do wniosku ciotki o zasiedzenie, a także czy odbędą się kolejne rozprawy sądowe, na których musimy być obecni? Z góry dziękuję.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
amadia66
Ekspert
Ekspert


Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 11151
Skąd: opolskie
PostWysłany: 11/03/2017, 8:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
otrzymałam pismo z sądu wzywające mnie i innych spadkobierców do ustosunkowania się do treści wniosku złożonego przez moją ciocię, o zasiedzenie majątku po jej zmarłym bracie,

Trzeba udzielić pisemnej odpowiedzi pismem procesowym, że nie zgadza się Pani z wnioskiem powoda, gdyż nie upłynął wymagany okres do zasiedzenia nieruchomości w złej wierze. Jeśli nie da Pani rady sama, należy zatrudnić prawnika. Przejrzy kwity w aktach sądowych. On też będzie reprezentował Panią w sądzie. Nie znając treści wszystkich dokumentów i uzasadnienia wniosku trudno mi na odległość cokolwiek stwierdzić. Jak również Pani może nie zwracać uwagi na fakty dla Pani nie istotne a w sprawie mające znaczenie. Prawnika zatrudniamy z miejscowości w której położony jest sąd (nie jest to wymóg, ale zaoszczędzi Pani na kosztach).
Cytat:
Jak się jednak okazało pozostali spadkobiercy, tym również ja takiego wyroku nie posiadamy,

Pani nie była wnioskodawcą. Więc odpis postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku wydaje się na wniosek. Opłata 6zł od strony postanowienia.
Proszę napisać jak zakończyło się postępowanie.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
siostrzenica



Dołączył: 16 Lut 2017
Posty: 13
PostWysłany: 11/03/2017, 8:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeszcze raz dziękuję!
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
siostrzenica



Dołączył: 16 Lut 2017
Posty: 13
PostWysłany: 29/01/2019, 23:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam! Postępowanie nadal nie zostało zakończone.W zeszłym roku odbyła się rozprawa na której pełnomocnik cioci wystąpił o ugodę a sprawę zawieszono na rok , niestety do polubownego załatwienia nie doszło.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:     
Odpowiedz do tematu