Zaloguj    Moje konto    Moje wiadomości
     Start     Zadaj pytanie     Rejestracja     Wyszukiwarka     Nowe posty     Szukamy moderatorów     Kontakt  
Mieszkanie po wykupie a spadek
Poprzedni temat :: Następny temat
Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
angela4371



Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 1
PostWysłany: 26/01/2010, 14:44    Temat postu: Mieszkanie po wykupie a spadek Odpowiedz z cytatem

zmarła mi mama pare miesiecy temu.miała mieszkanie spółdzielczo lokatorskie które było zadłuzone na 30 tys.została wykluczona z członkostwa i była zasądzona eksmisja.miała meza który nadal zyje ale nie był tam zameldowany i troje dzieci.mnie nieletnią córke oraz syna 30 letniego.postepowania spadkowego nie było.spóldzielnia powiedziała ze kazdy z nas ma prawo sie ubiegac o to mieszkanie oczywiscie jak spłacimy długi.nikogo nie było stac na to oprócz moją teściową dla mnie.więdz nikt za to mieszkanie sie niebrał oprócz ja.w spółdzielni rodzeństwo napisało oświadczenie ze nie bedzie sie ubiegac o prawo do lokalu.ale zeby 2009 roku zostało ono wykupione musiało byc to przekierowane najpierw na mojego ojca.czyli meza mamy.pisał pisemka o przywrocenie do członkostwa tak tez zostało zrobione.w tym czasie został spłacony dług za mieszkanie na imie i nazwisko mojej tesciowej.pózniej tato pisał o wykluczenie z członkostwa i nastepnie ja pisałam o przyjecie na poczet człąnków.wszystkie pieniadze za mieszkanie przeszły z ojca na mnie więc oprucz wpisowego nic już nie musiałam płacić.dostałam umowe ze jestem głównym najęmca itp.wykupiłam mieszkanie za swoją kasę na własność.mam akt notarjalny na siebie.mam tylko pytanie czy jak mieszkanie jest prawnie juz moje,to czy musiała bym kogos spłacac jak by załozyli mi jakas sprawę.czy wogóle mają takie prawo zeby mi zakładac sprawe niewiem
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
google_adsense

Google



Wysłany: 26/01/2010, 14:44    Temat postu: Google AdSense

Powrót do góry
magne
Ekspert
Ekspert


Dołączył: 19 Lis 2008
Posty: 1108
PostWysłany: 04/02/2010, 10:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Teoretycznie pozostałym spadkobiercom przysługuje roszczenie o zachowek, ale w tym przypadku moim zdaniem niewiele by osiągnęli. Przede wszystkim dziedziczny jest tylko wkład mieszkaniowy, mieszkanie było zadłużone. Po drugie, pisze Pani, że teściowa ten dług spłaciła i jest na to dowód. Po trzecie, nawet jeśli sąd zasądziłby wypłatę zachowku, musiałby obliczyć jego wysokość oceniając wartość wkładu, uwzględniając zadłużenie itd. A zachowek wynosi 1/2 (lub jeśli małoletni występuje - 2/3) tego, co by dostali spadkobiercy z ustawy, więc myślę, że nie ma się czym martwić, nawet jeśli wyjdzie jakaś kwota ( w co wątpię) to na pewno niewielka. Pozdrawiam!
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:     
Odpowiedz do tematu