Zaloguj    Moje konto    Moje wiadomości
     Start     Zadaj pytanie     Rejestracja     Wyszukiwarka     Nowe posty     Szukamy moderatorów     Kontakt  
Potrącenie przez tramwaj
Poprzedni temat :: Następny temat
Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
krzysio
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum


Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 318
Skąd: Wieluń
PostWysłany: 03/10/2007, 19:51    Temat postu: Potrącenie przez tramwaj Odpowiedz z cytatem

Witam!

27 marca zostałem potrącony przez tramwaj MPK Łódź na przejściu dla pieszych. Nic poważnego mi się nie stało oprócz tego, że mam na ciele sporo bolesnych ran, które pewnie długo jeszcze będą się goić i tego, że do dziś odczuwam ból głowy spowodowany uderzeniem (to podobno normalne - tak lekarz powiedział). W każdym razie po przyjeździe karetki zostałem przewieziony do szpitala. Tam mnie zbadali, sprawdzili czy nie mam krwotoków wewnętrznych itd. Okazało się, iż jest ok, ale pomimo tego lekarze zasugerowali abym pozostał w szpitalu, ale ponieważ byłem w jakimś szoku chciałem szybko wrócić do domu i postanowiłem się wypisać na własną odpowiedzialność. Później przyjechała policja... Po wysłuchaniu obu stron: mnie i motorniczego orzekła jego winę i ukarała go mandatem w wysokości 200zł. Powiedzieli mi, że po wypłatę ewentualnego odszkodowania mam się zgłosić do PZU w Łodzi na ul. Zbąszyńskiej. I teraz moje pytanie brzmi:
1. Czy warto ubiegać się o odszkodowanie i czy w ogóle mogę na nie liczyć?
Słyszałem od koleżanki mamy, która zna się na tych sprawach, że powinienem oprócz opisu fizycznego uszczerbku na zdrowiu, opisać również straty moralne, które poniosłem. Czyli np. strata zaufania do MPK i to, że teraz boję się jeździć komunikacją miejską. Powiedziała też, że powinienem zażądać 10 tys. złotych odszkodowania. Mam dopiero 18 lat i nie znam się na tych sprawach... nie wiem czy w ogóle przysługuje mi jakieś zadośćuczynienie. Proszę o pomoc i pozdrawiam serdecznie.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
google_adsense

Google



Wysłany: 03/10/2007, 19:51    Temat postu: Google AdSense

Powrót do góry
lemy



Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 1
Skąd: Lublin
PostWysłany: 28/11/2007, 19:52    Temat postu: Re: Potrącenie przez tramwaj Odpowiedz z cytatem

Krzysio napisał:
Witam!

27 marca zostałem potrącony przez tramwaj MPK Łódź na przejściu dla pieszych. Nic poważnego mi się nie stało oprócz tego, że mam na ciele sporo bolesnych ran, które pewnie długo jeszcze będą się goić i tego, że do dziś odczuwam ból głowy spowodowany uderzeniem (to podobno normalne - tak lekarz powiedział). W każdym razie po przyjeździe karetki zostałem przewieziony do szpitala. Tam mnie zbadali, sprawdzili czy nie mam krwotoków wewnętrznych itd. Okazało się, iż jest ok, ale pomimo tego lekarze zasugerowali abym pozostał w szpitalu, ale ponieważ byłem w jakimś szoku chciałem szybko wrócić do domu i postanowiłem się wypisać na własną odpowiedzialność. Później przyjechała policja... Po wysłuchaniu obu stron: mnie i motorniczego orzekła jego winę i ukarała go mandatem w wysokości 200zł. Powiedzieli mi, że po wypłatę ewentualnego odszkodowania mam się zgłosić do PZU w Łodzi na ul. Zbąszyńskiej. I teraz moje pytanie brzmi:
1. Czy warto ubiegać się o odszkodowanie i czy w ogóle mogę na nie liczyć?
Słyszałem od koleżanki mamy, która zna się na tych sprawach, że powinienem oprócz opisu fizycznego uszczerbku na zdrowiu, opisać również straty moralne, które poniosłem. Czyli np. strata zaufania do MPK i to, że teraz boję się jeździć komunikacją miejską. Powiedziała też, że powinienem zażądać 10 tys. złotych odszkodowania. Mam dopiero 18 lat i nie znam się na tych sprawach... nie wiem czy w ogóle przysługuje mi jakieś zadośćuczynienie. Proszę o pomoc i pozdrawiam serdecznie.

Witaj
O odszkodowanie powinieneś się ubiegać, chociażby dlatego, że wypadki, gdzie w grę wchodzą urazy głowy mogą mieć bardzo przykre konsekwencje w przyszłości. Moim zdaniem powinieneś odwiedzić dobrego lekarza internistę, żeby Cię skierował na badania i do specjalisty. Sprawa ran też nie jest oczywista - czy nie będzie w przyszłości szpecących blizn?
Możesz skorzystać z usług firmy zajmującej się odszkodowaniami, ale tylko naprawdę dobrej i uznanej, takiej która ma swoich biegłych i własną kancelarię radców i nie bierze pieniędzy z góry. I jeszcze jedna bardzo ważna sprawa - jeżeli dostaniesz odszkodowanie z PZU to nie podpisuj żadnej ugody, bo to zamknie drogę do dochodzenia odszkodowania w przyszłości, na wypadek gdyby Twój stan zdrowia się pogorszył w związku z tym wypadkiem.
Pozdrawiam
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:     
Odpowiedz do tematu